O mnie

 

Nazywam  się  Zbigniew Żywiec jestem  licencjonowanym instruktorem chirurgii fantomowej Instytutu Badań Fantomowych w  Szczecinie oraz Wielkim Mistrzem Reiki.

Od  ponad 30  lat pracuje  z    ludźmi pomagam skutecznie  odzyskać  utracone  zdrowie  , rozwijam  się  duchowo podnosząc  swoją świadomość. Zdobyłem dodatkową wiedzę  i  praktykę ze  skutecznych metod  uzdrawiania ( Reiki , Metoda Silvy , masaże , kręgarstwo ,  radiestezja ,  konstelacje  duchowe ). Wykładam chirurgie   fantomowa we Wrocławiu, Poznaniu oraz  Warszawie w Instytucie Psychologii Stosowanej  uczę jak  skutecznie  i  bezboleśnie pomagać ludziom odzyskać  utracone  zdrowie przy  pomocy  medycyny   niekonwencjonalnej (alternatywnej).
Często nasze poszukiwania zaczynają się od choroby .Na własnym przykładzie mogę podać, jak po raz pierwszy uświadomiłem sobie, że jest coś poza zwykłym życiem materialnym.
Mając 22 lata uległem wypadkowi uszkodzenia oka sierpem. Po operacji  powstał stan zapalny, który zagrażał drugiemu oku. W przeciągu kilku dni  lekarze dali mi do podpisania decyzję o wyrażeniu zgody na usunięcie uszkodzonego oka jednak   cos  w  środku mówiło mi „nie”. Posłuchałem tego wewnętrznego głosu i ze szpitala pojechałem do kliniki z nadzieją, że tam uratują mi oko. Niestety lekarze podtrzymywali decyzje o jego usunięciu.  W tym czasie zaistniała niespodziewana  sytuacja. Lekarz prowadzący nagle musiał wyjechać na kilka dni. Po powrocie, ku wielkiemu zaskoczeniu stwierdził, że miałem rację nie zgadzając się na operacje. Stan zapalny ustąpił i oko było uratowane. Później wielokrotnie zadawałem sobie pytanie, co to do mnie mówiło? Od tego czasu zainteresowałem się ziołami, by wzmocnić organizm. Po kilku latach ponownie znalazłem się w klinice, tym razem z dolegliwościami trzustki. Profesorowie stwierdzili, że należy usunąć połowę chorego narządu i dzięki temu przeżyję jeszcze pół roku. Wtedy ponownie usłyszałem mój wewnętrzny głos, który nie wyrażał zgody na tę operację. Z pełnym przekonaniem posłuchałem go i  ku wielkiemu  niezadowoleniu profesora, wróciłem do domu. Przez trzy lata stosowałem odpowiednią dietę, która musze przyznać, nie była łatwa. Po kuracji trzustka wróciła do normy.
Mój wewnętrzny głos znów miał rację. Ponownie zadałem sobie pytanie, skąd on bierze się we mnie. Jednak wtedy jeszcze nie znałem odpowiedzi, nie wiedziałem też, gdzie jej szukać. Po jakimś czasie przy ciężkiej pracy doznałem urazu kręgosłupa i byłem pod kontrolą lekarza. Bóle nie ustępowały , ktoś ze znajomych poradził mi, żeby udać się do kręgarza. Zrobiłem to i znów byłem zdziwiony z jaką łatwością kręgarz ustawił mi kręgosłup i bóle ustąpiły. Chodząc tam na masaże, usłyszałem  o istnieniu mistrzów chiropraktyków (kręgarzy). Zainteresowało mnie to do tego stopnia, że chciałem się  tego nauczyć .Dowiedziałem się wtedy, że  mistrzowie prowadzą kursy i tu po raz pierwszy spotkałem się z medycyną niekonwencjonalną  jako nauką i praktyką, która przekonywała, że jest skuteczna i nieszkodliwa.
Prowadząc swój gabinet  od  lat cały  czas mam  namacalne  potwierdzenie skuteczności naturalnych stosowanych przeze mnie  metod.